Tak powszechne określanie miejsca złożenia do grobu osób nam najbliższych jako miejsce pochówku, brzmi dość bezdusznie. A przecież, to miejsce wyjątkowe – ostatnie z jakim zwiążemy pamięć o zmarłych, nasze o nich myślenie, wspomnienie, rozmowę... Nagrobek, pomnik, wykute w kamieniu litery, czasem utrwalona na porcelanie fotografia, to najtrwalszy, materialny ślad po czyimś istnieniu. Trudna najczęściej do zaakceptowania granica między tym, co obecne, a tym, co byłe i odchodzące. Miejsce gdzie nasza pamięć komunikacyjna musi ustąpić pola pamięci historycznej, będącej udziałem kolejnych generacji. Jest też owo miejsce wiecznego spoczynku, widomym śladem naszej zadumy, cierpienia po stracie i zmarłej osoby i odchodzącego z nią świata – ich własnego, ale przecież i częścią naszego. Jest więc grób rodzinny miejscem, które w wymiarze duchowym i emocjonalnym możemy nazwać wyjątkowym. W sferze estetycznej, zindywidualizowanej, najczęściej takim już nie bywa.
Znakomita większość polskich zakładów kamieniarskich oferuje dość schematyczne i staromodne rozwiązania, ignorując współczesny kanon projektowy – pewnego rodzaju seryjną produkcję, z daleką od faktycznych potrzeb śladową liczbę rozwiązań i projektów. Te ostatnie, zazwyczaj nie są konsultowane z zamawiającą grobowiec rodziną zmarłego. Ale i my sami w obliczu rodzinnego, osobistego nieszczęścia, zapominamy, że kamieniarze są rzemieślnikami, a nie projektantami i artystami. Nie akceptując takiego stanu rzeczy, świadczę funeralne usługi projektowe. Nadając tym wyjątkowym miejscom indywidualnego charakteru. W swoich projektach staram się jak najwięcej opowiedzieć o zmarłej osobie. Począwszy od wyrazowości bryły nagrobka, użytego materiału, poprzez wstawki rzeźbiarskie (przy współpracy z rzeźbiarzami) po dobór odpowiedniego kroju pisma i projekt zieleni – ale też po rozmowach z bliskimi zmarłego, szukam właściwej i przez nich właśnie akceptowalnej artystycznej narracji.
Swoim projektom nadaje współczesny charakter, inspirując się modernistyczną architekturą i sztuką (często korzystając z nietypowych rozwiązań i niekonwencjonalnych materiałów), z jednoczesną dbałością o elegancję i wpisanie się w otoczenie, tutaj będące obszarem obejmującym nie tylko sąsiednie nagrobki, ale całe fragmenty cmentarnych alei. Projektuję nagrobki, mauzolea, tablice w kolumnadach, pomniki, jak również urny.