Nasza historia

W roku 1932 na warszawskim Bródnie, przy
ul. Odrowąża 30, powstał zakład kamieniarski działający pod imieniem założyciela, Józefa Garncarka. Dotrwał do pierwszych lat wojennych. Firma mojego pradziadka zajmowała się przede wszystkim realizacjami grobów i grobowców, wykonywanych głównie z modnego wówczas czerwonego piaskowca, ale też innych jego odmian czy granitu. Na liczne (mimo zniszczeń wojennych i upływu czasu) realizacje natknąć można się na wspomnianych cmentarzach i dzisiaj. Jednym z ciekawszych zaświadczeń o działalności tej firmy pozostaje obudowanie fasady „domu bez kantów” piaskowcem, na poziomie parteru, która do dziś zdobi tę zachowaną po wojennej pożodze warszawską kamienicę przy Krakowskim Przedmieściu. Zakład działał prężnie aż do 1940r, kiedy to ówczesne władze okupacyjne wykryły (na skutek denuncjacji) działającą tam dla podziemia drukarnię. Józef Garncarek i jego dwaj synowie – Władysław i Andrzej, a w konsekwencji i jego żona Maria został zakatowani bądź w siedzibie gestapo przy al. Szucha, bądź na warszawskim Pawiaku, bądź w Oświęcimiu. W powojennej rzeczywistości zakład został przejęty i podzielony na kilka mniejszych. Obecnie przy ul. Odrowąża nie ma już śladu po istniejących tam pracowniach kamieniarskich, przylegających niegdyś do muru cmentarnego.
 

 

 

 

 



Podejmowana przeze mnie tematyka projektowania funeralnego jest kontynuacją rodzinnej tradycji. A pewnie i czymś więcej...